Możecie wierzyć lub nie, ale ja nigdy nie goliłam swojej cipki! Ma identyczny kolor, co moje włosy na głowie. Kędziorki, to według mnie pewna doza przyjemności, kiedy facet przyciska swoje biodra do moich lędźwi i porusza rytmicznie, nie tylko fiut pracuje, o moją łechtaczkę pocierają również twarde grube włoski, to sprawia, że jeszcze mocniej z rozkoszy wyję. Tyle zabaw można wymyślić z ciemną kępką włosków np.: szukanie w buszu dziureczki, ukrywanie w nich żołędzia penisa, nakrapianie białymi ciepłymi kropelkami spermy. Nikt do zgolenia mnie nie przekona, seks z kępką włosów jest po prostu lepszy!