Przyznam, że większość mężczyzn to prawdziwi dżentelmeni, zawsze pomogą kobiecie w potrzebie, mi jeszcze żaden nie odmówił. Może to przez to kolanko uniesione do góry, ugniatające prącie przez spodnie? Cieszy mnie, że zawsze pomagacie mi w potrzebie. Jeden to nawet mógł i cztery godziny, kochaliśmy się jak dwie myszki, bo za ścianą rodzice, jednak później zasnął, przez co rano miał kłopoty z mamą! Na szczęście obyło się bez ożenku!
Mimo długiego intensywnego dogadzania, dalej mam ten problem, ona cały czas cieknie, czasem nie nadążam zakładać majteczek, wsuwam stringi na kropelki spływające po udach, a ona chce jeszcze i jeszcze. Zauważyłam, ze im intensywniejsze i bardziej wyuzdane zabawy tym lepiej. Ostatnio napisał do mnie pewien czterdziestolatek, miał wolne lokum, nie musieliśmy czekać. Założyłam wstążeczki, mundurek i podkolanówki. Moja cipka pulsowała, gdy zabawialiśmy się w seks tatusia wychowującą swoją rozwydrzoną córeczkę. Jednak szparka tylko na chwilę zrobiła się sucha, dziś chce znów więcej i więcej….
Chcesz wiedzieć więcej? Wilgotna kicia.