Dotąd tylko słuchałam jak delikatnie mlaska skórka penisa pieszczonego po drugiej stronie słuchawki, zamykałam oczy i wciskałam sobie dwa złączone paluszki między pośladki, machając coraz szybciej i szybciej. Uwielbiam chwilę, gdy razem z facetem dostaję orgazmu.

Tyle razy pieszczona dziurka, posuwana paluszkami, wibratorkiem raz nawet ogórkiem w prezerwatywie już nie mogła wytrzymać, musiałam się realnie spotkać! Przed odwiedzinami nasmarowałam ją dobrze. Na twarz nałożyłam seksowną maskę, bałam się rozpoznania. Gdy przyszedł, bez zbędnych słów wypięłam się w przedpokoju, rękami rozciągnęłam pośladki i czekałam aż rozepnie rozporek i włoży go bez pytań, bez rozmów wprost po same jaja. Nie zawiodłam się, poczułam jak tam kutas się wciska, jak zwieracze przegrywają pod naporem twardości. Pieprzył dobre piętnaście minut, spuścił się i wyszedł, a ja usiadłam na kanapie i jeszcze wiele długich chwil rozsmarowywałam spermę w mokre, ciepłe oczko. Było cudownie, jak najszybciej chcę to powtórzyć. Teraz obiecuję, że po wszystkim popatrzę w oczy facetowi, który da mi tę rozkosz pieprząc mnie w tyłek!

Zobacz ogłoszenie: Lubimy w pupę