Moim zdaniem kobieta po to ma trzy dziurki, aby je zapełniać, ja uwielbiam wykorzystywać każdą z nich i czerpać z tego rozkosz, czuć sztywnego drąga w cipce i delikatnie dopychać w dupcię cienki, ale długi wibratorek! Często mam jeszcze usteczka puste, chciałabym je też zapełnić, gdy nie mam nić twardego i sterczącego obok, po prostu wsuwam tam sobie paluszek.

Ssę, liżę opuszek i wczuwam się w penetrację moich tylnych dziurek, może jestem niegrzeczna, może nie każda kobieta jest taka, ale nie wstydzę się tego, ja po prostu potrzebuję mieć więcej niż tylko jeden fiutek! Zamówiłam sobie pocztą dwa grube wibratory, podobno na wzór murzyńskiej pyty! Wieczorem urządzę sobie sesję, włożę jeden w pochwę, naślinię drugi i powoli będę wpychać w ciaśniejszą dziurkę, napiszę wam czy dało radę je wszystkie zmieścić!

Zobacz moje ogłoszenie: Na dwa baty